Polecany post

środa, 24 października 2018

Krewetki z makaronem


Co potrzebujesz:


  • Krewetki
  • 4 plastry szynki szwarcwadzkiej
  • Masło- ok 2lyzki
  • Olej - 1 łyżka
  • 2 ząbki czosnku
  • Świeży makaron
  • Spora garść natki pietruszki
  • Ok 3 łyżki sosu kwaśno- ostrego
  • Sól i pieprz 

Jak to zrobić:

1) Na olej wrzucamy porwaną na kawałki szynkę, jak się zrumieni to dorzucamy przeciśnięty przez praskę czosnek
2) Po chwili wrzucamy krewetki ok. 3min smażenia. Resztę składników dodajemy po zrumienieniu krewetek ( sól, pieprz, masło, sos i na końcu przed samym podaniem pietruszka)
3) Makaron wrzucamy do wrzącej osolonej wody i potrzebuje on dosłownie 3 min (ten świeży)
4) Na koniec odcedzamy makaron i mieszamy wszystko razem w patelni
5) Uwielbiam smak cytryny w tym daniu, więc cała połówka na jedną osobę to minimum do skroplenia makaronu i krewetek na talerzu:)

Smacznego!

sobota, 31 marca 2018

Wielkanoc - mazurek kajmakowy z solą i orzeszkami ziemnymi


Mazurek, to jedna ze świątecznych słodkości, która nie była naszą tradycją, ale taką się powoli staje. Słodkie, tuczące, niezdrowe, ale pyszne! Ja robię wersję słodką na słono, tak jak solony karmel - pychota!:) Sól naprawdę robi tutaj niesamowitą robotę. I to ta gruboiarnista. Goszcząca obficie na wierzchu.

Co potrzebujesz:

Ciasto:
  • 180g mąki pszennej
  • 20g cukru pudru
  • 100g masła
  • 1/2 łyżki śmietany 18%
  • 1 żółtko
  • odrobina soli
Masa:
  • Masa kajmakowa (puszka)
  • Orzechy (do ozdoby)
  • Migdały (garść)
  • Gruboziarnista sól



Jak to zrobić:

  1. Wszystkie składniki na ciasto ugniatamy ręcznie, bądź w malakserze. 
  2. Zwarte ciasto zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na ok. 30min.
  3. Ciasto wyjmujemy z lodówki, wykładamy do formy ręcznie wykładając jej brzegi lub najpierw rozwałkowujemy ciasto na ok 3cm i dopiero układamy w formie.
  4. Bardzo ważne!!! Ciasto ponakłuwać aby nie wyrosło.
  5. Piec w 200ºC ok 15-20min
  6. Po wystudzeniu ciasta wykładamy masę kajmakową na spód , obficie obsypujemy obficie solą i dekorujemy według uznania orzechami i migdałami.
Bardzo proste, bardzo pyszne - szczególnie z dużą ilością soli:)







BON APPETIT!

środa, 14 marca 2018

Wielkanoc - Easter. Wielkanocna pasta jajeczna, smalec z fasoli, pasta z buraka


Dzień dobry wszystkim! Hello everybody!

Wielkanoc zbliża sie wielkimi krokami, dlatego postanowiłam przygotować dla was kilka, moim zdaniem bardzo ciekawych i smacznych propozycji na wielkanocne pasty do chleba. Oprócz tego, że pięknie prezentują się na naszym świątecznym stole dzieki swoim wyrazistym kolorom, to są naprawdę przepyszne i nie wymagają dużego nakładu pracy, ani nie absorbują naszego czasu, a z pewnością zaskoczymy wszystkich efektem jaki uda się uzyskać:)

Easter is almost here so I decided to prepare three amazingly perfect and delicious spreads. Apart from the fact that these spreads are really tasty, they're presenting great on the easter table thanks to their deep colours. I always try to create some recipes which are not time - consuming, so this time. We can be convinced about the suprisingly positive reactions of our relatives.

Przygotowałam dla was trzy pasty:

  • Pasta twarogowa z burakiem - niepowtarzalny kolor i wspaniały smak;
  • Pasta, a właściwie smalec z fasoli - smakuje prawie identycznie z naturalnym miesnym, a może jest nawet lepszy?:)
  • Pasta jajeczna - mistrzostwo! Macie dosyć jajek w tradycyjnej formie? Przedstawiam wam pyszną i szybką w wykonaniu pastę jajeczną ze szczypiorem i musztardą.
I prepared three spreads for you:
  • Cottage cheese and betroot spread;
  • Black, red or white bean spread;
  • Egg spread

Pasta twarogowa z burakiem



  • 1 ugotowany burak średniej wielkości (gotowe można kupić w sklepach pakowane np. po trzy sztuki);
  • Twaróg półtłusty - 1 opakowanie;
  • Sól i pieprz
  • Łyżka oleju lnianego
  • Rzeżucha - garść
Miksujemy wszystkie składniki ze sobą (oprócz rzeżuchy), doprawiamy według uznania solą i świeżo mielonym pieprzem. Dodajemy rzeżuchę i mieszamy do połączenia.

  • 1 boiled beetroot;
  • Cottage cheese - 250-300g;
  • Salt& pepper
  • 1 tbl spoon of linseed oil
  • Pepper grass - a bunch
Mix all the ingredients (except the pepper grass) and season with salt and pepper according to your taste. Next step is to add the pepper grass and stir it all together.

 Pasta jajeczna 


  • 6 - 7 jajek
  • 1 łyzka musztardy
  • 2 łyżki majonezu
  • pęczek szczypioru
  • sól i pieprz
Ugotuj jaja na twardo (10 min od zagotowania), obierz i umieść w misy do blendera. Dodaj musztardę, majonez, sól i pieprz. Zmiksuj wszystko na gładką masę. Pokroj pęczek szczypioru i dodaj do pasty. Wymieszaj wszystko dokładnie.

  • 6 - 7 eggs
  • 1 tbl spoon of mustard
  • 2 tbl spoons of mayo
  • Bunch of chive
  • Salt & pepper
Boil the eggs (10 mins since the water starts to boil), peel the eggs and put into a bowl of a blender, add mustard, mayo and season with salt & pepper. Mix it all together. Chop the chive and add to the spread and blend everything by a spoon.

 Pasta - smalec z fasoli bez smalcu w składzie:)


  • 1 puszka ugotowanej fasoli - ja użyłam czarnej, ale może to być każda inna
  • 5 suszonych śliwek lub żurawiny suszonej
  • 2 średnie cebule
  • 3 liście laurowe
  • 2 ziarna jałowca
  • 2 ziarna ziela angielskiego
  • 2 goździki
  • 1 łyżeczka majeranku
  • woda
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • olej rzepakowy
  • sól i pieprz
  1. Pokrojoną cebulę razem ze śliwkami  liściem laurowym, zielem angielskim, jałowcem i goździkami podsmażamy i dusimy na patelni ok 10 - 15 min.
  2. Fasolę umieścić w blenderze, dodać pozostałe składniki i zblendować.
  3. Dorzucić cebulę ze śliwkami (usunąć liście i ziarna)
  4. Chwilkę zblendować razem dodając wodę (mamy wyczuwać kawałki śliwek i cebuli)
  5. Doprawić do smaku solą i pieprzem oraz sosem sojowym jeśli jest za mało:)
  • 1 can of  bean - I used the black one
  • 5 dried plums or cranberries
  • 2 medium onions
  • 3 bay leaves
  • 2 juniper grains
  • 2 cloves
  • 1 tea spoon of marjoram
  • water
  • 1 tbl spoon of soya sauce
  • rape oil
  • salt & pepper
  1. Chopped onions put together with plums, bay leaves, juniper grains and cloves on the pan and stew about 10 - 15 mins on the rape oil.
  2. The bean puts in the blender bowl with other ingredients and mix it.
  3. Next step is to put the onion and plums (from the pen) to the blender bowl where is the bean with spices (remember to remove the grains and leaves from the blender)
  4. Blend it shortly to feel the onion and plums when its eaten.
  5. Season with salt & pepper if it's necessary.
BON APPETIT!

środa, 26 kwietnia 2017

Śniadanie, deser - Chia z owocami


Najsmaczniejsze śniadanie ever! 
Proste. Szybkie i niesamowicie pyszne, a do tego zdrowe!:) 

Co potrzebujesz:

  • 5 łyżek - Nasiona chia - szałwia hiszpańska
  • 5 łyżek - Płatki ryżowe
  • 1/2 l - Mleko migdałowe
  • 2 łyżki - Syrop klonowy
  • 4-5 szt. - Truskawki
  • 1/2 szt. - Pitaya
  • 4 szt. - Orzechy Pekan
  • 1 łyżeczka - Migdały mielone
Jak to zrobić:
  1. Odrobina wody do garnka + mleko. 
  2. Wsypujemy nasiona chia i płatki ryżowe.
  3. Gotujemy na małym ogniu do zgęstnienia.
  4. Dodajemy syrop klonowy.
  5. Lekko studzimy i możemy dodawać owoce i orzechy.
  6. Gotowe, smacznego!



czwartek, 13 kwietnia 2017

Błyskawiczna zupa pomidorowa. Instant tomato soup.




Dzień dobry! :)

Mamy coraz więcej pracy i obowiązków domowych co przekłada się na słabej jakości posiłki, ubogie w witaminy, warzywa i odpowiednie węglowodany. Ja postaram się przedstawiać wam posiłki, które robię na co dzień bogate we wszystkie potrzebne elementy, aby nasz organizm był zdrowy i fit:) Dostałam ostatnio cynk, że na pewno każdej/każdemu z Was przyda się kilka sprawdzonych i szybkich przepisów, dlatego od dziś zaczynam wrzucać przepisy błyskawiczne. Oczywiście nie tylko takie, ale myślę, że to będzie fajny dodatek dla tych z Was, którzy cenią sobie wspólne codzienne posiłki, ale nie mają zbyt wiele czasu na ich przyrządzenie. 

Na początek błyskawiczna zupa pomidorowa, gotowa w 15 minut. Nie jest to zupa długo gotowana na kościach, ale nie brakuje jej niczego. Zamiast wody możecie użyć oczywiście domowego bulionu, który macie może gdzieś w zanadrzu (wtedy to już pełen sukces). 

The recipe in ENGLISH at the bottom of this post :)

Co potrzebujesz ( 2 porcje): 
  • 6 pieczarek 
  • 1/2 czerwonej papryki
  • 2 pomidory
  • 4 szparagi (opcjonalnie) - możesz użyć innego zielonego warzywa
  • 1 mozarella light
  • 3 łyżeczki przecieru pomidorowego
  • 1 łyżka oleju kokosowego (każdy inny, nierafinowany)
  • 120 g makaronu pełnoziarnistego (ok. 2 szklanki)
  • 2 szklanki wody lub domowego bulionu
  • Przyprawy (zioła  prowansalskie lub bazylia)
  • Pieprz, sól i łyżeczka cukru
Przy wyborze makaronu zwracajcie uwagę na etykiety. Nie każdy brązowy makaron okazuje się być pełnoziarnistym, żytnim lub orkiszowym cudem. Czasami to zwykły farbowany lis, który może nawet nie leżał obok swojego zdrowego kolegi. ;)

Jak to zrobić:
  1. Najpierw do osolonej, gotującej wody wrzuć makaron.
  2. W międzyczasie umyj warzywa i pokrój na małe kawałki.
  3. Na głębokiej patelni rozgrzej olej i wrzuć pieczarki, paprykę i szparagi (dopraw solą i pieprzem). Poczekaj do zrumienienia.
  4. Dodaj pomidory pokrojone na kawałki i przecier.
  5. Po chwili dodaj wodę lub bulion.
  6. Teraz czas na doprawienie wszystkiego cukrem, solą do smaku i pieprzem. W zależności od preferencji wybierz bazylię, oregano lub zioła prowansalskie i wsyp ok. łyżeczkę.
  7. Odcedź makaron gdy będzie już gotowy i wrzuć do gotującej się zupy.
  8. Spróbuj! jeśli uważasz, że czegoś ci brakuje, improwizuj:)
  9. Nalej w głębokie talerze, porwij mozarellę i włóż do zupy.
  10. Smacznego



 What do you need (2 portions):

  • 6 mushrooms
  • 1/2 red pepper
  • 4 asparagus or every kind of a green vegetable you prefer the most
  • 2 tomatoes
  • 1 mozarella light
  • 3 tea spoons of tomato puree
  • 1 spoon of coconut oil
  • 120 g of wholegrain noodles
  • 2 glasses of water or homemade stock
  • Basil or provence herbs 
  • Black pepper, salt and 1 tea spoon of sugar
How to make:
  1. Cook the noodles first.
  2. Chop all the vegetables in to small pieces.
  3. Preheat the pan with coconut oil and put mushrooms, asparagus and red pepper into it. Fry it until it gets gold with a pinch of salt and black pepper.
  4. Add tomatoes and tomato puree. Wait 3 mins.
  5. Add water or homemade stock.
  6. Boil it. Now you can add all those spices to taste.
  7. Don't forget about the noodles! Put it into the soup. Taste it.
  8. Pour it into 2 bowls, add mozarella and enjoy you meal:)

Bon appetit!




niedziela, 9 kwietnia 2017

American Donuts - polskie Oponki twarogowe



Oponki twarogowe to deser, który jadłam bardzo często w dzieciństwie. Zawsze wyjadałam te małe kółeczka ze środka, twierdząc, że są zgrabniejsze i mniej tuczące, co mijało się odrobinę z prawdą.
Dzisiaj mam dla was propozycję naszych polskich oponek, które możemy przekształcić w bardzo prosty sposób w amerykańskie donuty:) Wystarczą biała i ciemna czekolada, kolorowe posypki lub migdały czy wiórki kokosowe, aby było bardziej zdrowo i gotowe:)
Niewielki nakład pracy i mnóstwo radości dla oka. Potrzebujesz około 1h, łącznie z wyrobieniem ciasta, smażeniem i udekorowaniem. Godzina warta grzechu, są przepyszne, także do dzieła!:)



Co potrzebujesz (ok. 25 dość dużych oponek):

  • 500 g sera twarogowego (chudy lub półtłusty)
  • 500 g mąki pszennej
  • 90 g drobnego cukru do wypieków
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 żółtka
  • 250 g kwaśnej śmietany
Dodatkowo: 
  • ok. 1 litr oleju do smażenia
  • łyżka spirytusu (dodana o oleju)
  • posypki
  • 2 białe czekolady
  • 2 ciemne czekolady
  • 1/2 szklanki mleka
  • łyżka masła



 Jak to zrobić:

CIASTO:

  1. Przeciskamy twaróg przez praskę
  2. Podsypujemy stolnicę mąką
  3. Łączymy wszystkie składniki na stolnicy, jeśli ciasto będzie się wciąż kleić to podsypujemy więcej mąki, aż ciasto będzie ładnie się formować.
  4. Rozwałkowujemy ciasto na około 1,5-2 cm 
  5. Większym kubkiem wykrawamy koła, a kieliszkiem dziurki w środku
  6. Rozgrzewamy olej z łyżką spirytusu i jak tylko będą pokazywały się bąbelki wrzucamy po kilka sztuk oponek do gorącego oleju
  7. Pierwsza tura zawsze smaży się dłużej,a później idzie to bardzo szybko
  8. Sprawdzamy cały czas zarumienienie i przewracamy na drugą stronę, jak tylko nabiorą złotego koloru
  9. Wyciągamy na ręczniki papierowe i czekamy aż lekko ostygną.



 POLEWY:

  1. Roztapiamy osobno czekolady w kąpieli wodnej
  2. Garnek (większy) z ok 2-3 cm wody stawiamy na gazie, a mniejszy garnek lub naczynie z podzieloną czekoladą na kawałki, stawiamy na wierzch
  3. Dodajemy odrobinę masła i mleka
  4. Cały czas pilnujemy konsystencji, aby nam się nie zważyła czekolada.
  5. Konsystencja nie może być zbyt rzadka.



DEKOROWANIE:

  1. Maczamy oponkę w białej lub czarnej czekoladzie
  2. W osobnych naczyniach powinniśmy mieć przygotowane różne posypki i szybciutko stroną oponki z czekoladą przytykamy do wybranych
  3. Tak na waszych oczach powstał Donut:)


Bon appetit!

wtorek, 4 kwietnia 2017

Proste i szybkie CIASTO Z OWOCAMI


Przedstawiam wam pyszny przepis na ciasto, które przygotowuje się w  dosłownie 5 minut, piecze w minut 30, a zjada w przeciągu minuty. Nie żartuję, jedyne co trzeba zrobić to odmierzyć składniki, zamieszać łyżką, wsypać owoce i gotowe.

Ciasto jest lekkie, puszyste i nie wymaga zaawansowanych umiejętności.
Najlepiej smakuje ze szklanką letniego mleka lub z kakaem:) Do dzieła!



Co potrzebujesz:
  • 2 szklanki mąki 
  • 1 szklanka cukru 
  • 3 jaja 
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 1 szklanka= 1/3 olej + mleko 
  • 1/3 łyżeczki ekstraktu z wanili
  • Owoce (2-3 garści do ciasta i tyle ile chcemy na wierzch) Pamiętajcie, aby nie przesadzić z ilością owoców w cieście, ponieważ ciasto nie wyrośnie tak jak powinno. 
 Jak to zrobić:

  1. Odmierz składniki, wymieszaj łyżką do połączenia składników.
  2. Wsyp owoce i ponownie lekko przemieszaj.
  3. Piecz w 180 stopniach około 30 minut.
  4. Powodzenia:)



Bon appetit!

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Proste i szybkie śniadanie. Pancakes z owocami.


Dzień dobry Kochani!

Czasem tak się zdarza, że macie ochotę na coś nieziemsko pysznego, ale czas was goni, lub nie możecie zdecydować czy lepszy byłby deser czy dwa w jednym deser i pożywne śniadanie. 2in1.
Mam dla was idealne śniadanie. 
Z reguły natraficie w internetach na pysznie puszyste pancakes z maślanką bądź jogurtem, ale w moim przepisie nie ma ani jednego ani drugiego.
Wystarczy zrobić ciasto jak do zwykłych naleśników, tylko bez białek. Białka należy mocno ubić i delikatnie wymieszać z całą masą. Ot cała filozofia. 
Nic nie przywiera do patelni, nic się nie rozlatuje, wszystko jest równiutko upieczone i puszyste.
Wystarczy garść owoców, jogurt i syrop klonowy i mamy piękne pyszności na talerzu!

Co potrzebujesz:
  • 2 jajka
  • 1 szklanka mąki
  • 1 szklanka mleka
  • 2/4 - 3/4 wody (w zależności od konsystencji - ciasto musi swobodnie spadać z łyżki)
  • Szczypta soli
  • Olej kokosowy (do smażenia)
Jak to zrobić:
  1. Oddziel białka od żółtek.
  2. Żółtka razem z pozostałymi składnikami zmiksuj lub zmieszaj trzepaczką na gładką masę. Masa nie może się kleić, ani rozrywać. Jeśli tak się dzieje dolej odrobinę wody, ale pamiętaj nie za dużo ponieważ za chwilę domieszasz białka, które rozluźnią masę.
  3. Białka z odrobiną soli upij mikserem na wysokich obrotach na sztywną pianę.
  4. Po cztery łyżki ubitej piany należy wmieszać do przygotowanej masy naleśnikowej dopóki wszystkie składniki będą połączone.
  5. Masa powinna być puszysta. Powinniśmy dostrzec pęcherzyki powietrza.
  6. Rozgrzewamy patelnię i smażymy na oleju kokosowym nakładając około 2-3 łyżi na jeden placek.
  7. Bardzo wygodna będzie mała patelnia do jajka sadzonego:)
  8. Smacznego:)





Bon appetit!

środa, 29 marca 2017

RAMEN z wieprzowiną, pastą miso, pak choi i shitake



Miso - Ramen.
Oj tak...to już nawet brzmi epicko.
Długi czas zbierałam się do zrobienia własnego wywaru, a co za tym idzie niesamowitej w smaku zupy. Przez 2 lata słyszałam o zupie Ramen, czytałam o niej, oglądałam mnóstwo zdjęć natomiast nigdy wcześniej nie miałam okazji jej spróbować. 
Nadszedł jednak taki dzień, że ów Ramen mogłam zjeść w jego całej wspaniałości, pochłaniając i zapamiętując różne smaki jakie się w nim kryły. 
Następnie kupiłam magazyn Jamiego Olivera, w którym przepis na Ramen również się znajdował i postanowiłam zrobić swój własny.
Jak to zwykle u mnie bywa przepis poszedł w odstawkę. Trzymam się ram bazowych tzn. jeśli wiem, że wywar musi zostać zrobiony z kości wieprzowych czy też drobiowych to oczywiście tak robię ponieważ to ma swoje uzasadnienie w smaku, natomiast co do reszty składników, mogę śmiało powiedzieć - kombinuję sama.

KILKA SŁÓW O RAMENIE

MAKARON
Nazwa Ramen pochodzi od pszennego makaronu. Zazwyczaj jest on błyskawiczny, ponieważ wystarczy zalać makaron gorącym bulionem, przykryć na 3 min i gotowe! Przypomina strukturą makaron z zupek chińskich czyli tradycyjnego dania studenckiego, natomiast w renomowanych restauracjach spotkamy się z kleistym i świeżym makaronem, którego obficie oblepia bulion. Jest to podstawa, więc im lepszy makaron tym lepszy Ramen. Pamiętajcie o tym by jeść zaraz po postawieniu misy na stół ponieważ w krótkim czasie makaron staje się po prostu przegotowany.
Ciekawostką jest to, że siorbanie jest tutaj dozwolone. Wyobraźcie sobie te długie poskręcane nity makaronu... - jak tu nie siorbnąć?! Otóż siorbanie ramenu jest zaletą, gdyż jest to uznanie z podanego dania, a także wydobywamy wtedy wszystkie walory smakowe. Siorbcie zatem na potęgę - no chyba, że jesteście w sztywnej restauracji pełnej naszych rodaków i nie chcecie zostać odebrani za niewychowanych :)

WYWAR
Wywar tak jak już wspominałam należy zrobić na bazie kości wieprzowych lub kurczaka, a także świeżych ryb z dodatkiem wodorostów w zależności jaki rodzaj ramenu właśnie przygotowujemy. Są one bardziej tłuste, mętne wręcz mleczno-żółte od żelatyny z kości lub spotkamy chudsze i bardziej "fit". Długie, powolne gotowanie, czasem z dodatkiem opalanej cebuli, pora, czosnku czy grzybów - to przepis na udany, nieziemski Ramen.

MIĘSO
Głównie przewodnim i najczęściej spotykanym mięsem jest wieprzowina, która powinna być gotowana w mirin, sosie sojowym i sake.Najpierw mięso jest opiekane, później powinno być wolno gotowane, aby nie utraciło swojej soczystości. To tradycyjny sposób przyrządzania wieprzowiny, która nosi swoją nazwę - Wieprzowina Chashu od chińskiego char-siu.
Niejednokrotnie możemy spotkać się z smażonym na patelni mięsem wieprzowym, bądź szarpaną wieprzowiną czy bekonem bądź owocami morza. Ja natomiast użyłam smażonej wieprzowiny na ostro.

ŚWIEŻE WARZYWA
To podstawa azjatyckiej kuchni. Nic nie jest rozgotowane, pozbawione smaku czy witamin. Wszystko jest świeże, jędrne i pełne smaku. Najczęstszymi warzywami spotykanymi w ramenie są: kapusta, szczypior, por, kukurydza mini, marchewka, grzybki enoki, wodorosty czy pak choi charakterystyczne dla zupy miso. Ja dodałam, to co mamy sezonowego czyli np. rzodkiewkę. 

PRZYPRAWY
Pasta curry, pasta z czosnku, pasta z chilli, proszek chilli, ziarna czarnego sezamu, pieprz, pasta miso, sos sojowy, imbir.

JAJA
Tutaj istnieje pełna dowolność od jaj gotowanych z płynnym środkiem, po jaja w koszulce. Najpopularniejszymi jednak w ramenie, są marynowane jajka w sosie sojowym i winie ryżowym przez kilka godzin po ugotowaniu na miękko. AJITSUKE TAMAGO.


Shio Ramen - jest to typowa odmiana ramenu na bazie soli (dodatki)

Miso Ramen - nuta smakowa bardziej wpada w posmak rybny, gdyż jest to uzależnione od intensywnej w smaku pasty miso (dodatki)

Shoyu Ramen - bulion z sosem sojowym (dodatki w tym wodorosty)

Tonkotsu Ramen - tłusty bulion na bazie kości wieprzowych, mleczno-żółty kolor i osad z żelatyny (dodatki)

Nie jest też tak, że istnieją cztery opcje i na tym koniec. Style i smaki się mieszają dlatego lepiej rozpoznawać ramen po ciężkości i gęstości wywaru. 
O Ramenie z pewnością można by mówić długo, natomiast i tak największe tajniki smaku, czasu gotowania i sposobu przygotowania znają tylko rodowici potomkowie tego pysznego dania.

Zapraszam na mój uproszczony, pyszny przepis!


Co potrzebujesz:

  • 1 litr bulionu wieprzowo - drobiowego lub drobiowego
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 cm świeżego imbiru
  • 50 ml wina mirin (opcjonalnie)
  • 2 płaty mięsa wieprzowego
  • 3 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżeczka pasty imbirowej
  • 4 łyżki pasty MISO (dostępna w większych supermarketach)
  • 1 łyżka pasty chilli (w zależności od preferowanej ostrości)
  • Grzybki shiitake (namoczone przez noc)
  • 2 dymki
  • 3 cm pora
  • 3 rzodkiewki
  • 2 jajka
  • Makaron - ramen
  • Kapusta pak choi 
  • Pieprz 
  • (mój dodatek) Świeża trawa cytrynowa
  • 1 łyżka oleju
  • Czarny sezam
Jak to zrobić?
  1. Zacznij od bulionu. Jeśli nie masz wcześniej przygotowanego, zrób go według wskazówek powyżej odnośnie wywaru. Na bazie kości, pora, opalanej cebuli, czosnku i grzybów. 
  2. Do bulionu dodaj całą pastę miso połowę pasty chilli, połowę sosu sojowego i rozgniecioną trawę cytrynową, aby puściła swój aromat. Gotuj powoli.
  3. Mięso pokrój na wąskie paski i podsmaż na patelni w przyrządzonej miksturze z reszty pasty chilli, startego imbiru, czosnku, reszty sosu sojowego i pieprzu oraz pastę imbirową.
  4. Gdy bulion nabierze odpowiedniego smaku i porządnie się zagotuje, włóż ramen (makaron) do 2 misek i zalej gorącym bulionem. Przykryj i poczekaj.
  5. Gotujemy jajo 4-5 minut, obieramy i zostawiamy w całości.
  6. W tym czasie Pak choi przekrój na pół i zanurz na 20 sekund we wrzącej wodzie.
  7. Po kilku minutach można składać nasz pyszny Ramen.
  8. Do bulionu z ramenem dodajemy wcześniej gotowane w bulionie grzyby shitake lub moczone przez noc w wodzie (jeśli jesteście w posiadaniu enoki, dodajecie je surowe), następnie układamy pokrojoną dymkę i por, zanurzamy pak choi w bulionie i układamy kawałki mięsa obok.
  9. Nasza misa już jest pełna smaku, jeszcze tylko ostatnie miejsce należy wypełnić jajkiem posypanym czarnym sezamem i gotowe!:)



Bon appetit!

niedziela, 26 marca 2017

Healthy breakfast - zdrowe kanapki z burakiem i awokado. Myśl zdrowo i żyj zdrowo!


"Ot taka krótka dygresja"

Od kiedy pamiętam jadłam zdrowo.
Od kiedy pamiętam jadłam ładnie. Nie to żebym sztućcami posługiwała się nadzwyczaj elegancko, ale "ładny" musiał być mój talerz pyszności.
Od kiedy pamiętam posiadam mało czasu na przygotowanie i zjedzenie porządnych posiłków. Staram się jednak na tyle, ile czas i rytm życia mi pozwala.
Od kiedy pamiętam patrzę na instagramowe, pięknie kolorowe i wywodzące się od a'la pasjonatów gotowania, zdjęcia i myślę sobie:
Czy w ogóle ktoś kto wystawia te cudne focisze, ma pasję do gotowania?
Czy to w ogóle ma jakiś smak?
Czy wymyślił to sam, czy jak kalka korzysta z przepisów?

Czy robi to tylko dla tego, że widzi coraz to więcej obserwatorów... hmmm...